Moje życie z dzieciakiem

Nocne sikania i ciężkie pobudki drzemkowe pełne jej nienawiści do Świata.
Smutki i nieokreślona złość, na wszystko i wszystkich.
Słowotok, duuużo słowotoku.
Obrażanie się o (wydawałoby się) wielkie NIC.
Źle pokrojona kanapka, za ostry ketchup i za kwaśne pomarańcza.
A przede wszystkim nieogarnięta żadnym umysłem miłość, słodycz, tulaski, uśmiechy, wdzięczność i podziw.

 

(więcej…)

Czytaj więcej

Przepis na chrupiącego GOFERKA

Coś te weekendy nam ostatnio nie wychodzą. Jesteśmy albo chorzy, albo zabiegani, albo w ogóle najgorzej bo zabiegani w chorobie. No i co tu robić w tym domu, kiedy za oknem piękna pogoda, słońce wesoło wyciąga do ciebie promyki, a ty wyciągasz dziecku gluty z nosa.

Wtedy (jak już dojdę do siebie po kawie nr 3) ratuje się czymś przyjemnym, czymś czym można zabić trochę czasu i miło napełnić brzuszek. Lece do kuchni i gotuję. Dziś padło na gofry.

(więcej…)

Czytaj więcej