Moje życie z dzieciakiem

Nocne sikania i ciężkie pobudki drzemkowe pełne jej nienawiści do Świata.
Smutki i nieokreślona złość, na wszystko i wszystkich.
Słowotok, duuużo słowotoku.
Obrażanie się o (wydawałoby się) wielkie NIC.
Źle pokrojona kanapka, za ostry ketchup i za kwaśne pomarańcza.
A przede wszystkim nieogarnięta żadnym umysłem miłość, słodycz, tulaski, uśmiechy, wdzięczność i podziw.

 

(więcej…)

Czytaj więcej