Matka Canoniara #8 komplet

Tyle osób w jednym kadrze chyba tu jeszcze nie było. Niby najmniej widoczna, a jednak najważniejsza, gwiazda tej sesji – Michalina, Miśka.

 

 

Najtrudniej fotografować mi rodzinę. Umawiasz się, że za butelkę wina (no dobra, dwie butelki) z przyjemnością obcykasz swoich bliskich, a tu nagle w dzień sesji trzęsą Ci się ręce i gubią obiektywy. A tu trzeba się uśmiechać i być dla swoich modeli wsparciem. Tak to jest jak człowiek pierwszy raz w życiu łapie się za sesje brzuszkową i chcę żeby wszystko było tak cudne i perfekcyjne, żeby młoda mama miała pamiątkę na całe życie. Bo tym razem udało mi się namówić do współpracy właśnie przyszłych rodziców, Anię i Michała. Młodzi wyczekują swojego pierwszego potomka, małej Miśki.

Miśka spisała się znakomicie (rodzice oczywiście też! 😉 ), poza paroma kopniakami i lekkim czkawkowym atakiem świetnie pozowała, prawdziwa modelka.

Trzymam kciuki za pierwszy wyskok Michaliny na Świat, a rodzicom dodaje otuchy i siły właśnie tą sesją, przed wami jeszcze wiele cudownych chwil…

 

_MG_5840

_MG_6059

_MG_6141

_MG_6221

_MG_6249

_MG_6302

_MG_6320

_MG_6361

_MG_6376

 

_MG_5802

_MG_5831

_MG_6136

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *