Matka na wychowawczym

Matki na wychowawczym pragnął uciekać z domu. Jak Kopciuszki chcą zdzierać z siebie fartuchy i w szklanych pantofelkach robić furorę na balu życia. Bo po roku (i jeszcze dłużej!) gotowania, sprzątania, pucowania i matkowania należy się człowiekowi trochę wolności i doświadczenia czegoś nowego, znalezienia swojego niepodeptanego przez nikogo miejsca na Świecie. Chcemy być doceniane i podziwiane, a nie stale umorusane marchewką (oby tylko marchewką!), ze zdartym od sprzątania lakierem na paznokciach. (więcej…)

Czytaj więcej