Przepis na chrupiącego GOFERKA

Coś te weekendy nam ostatnio nie wychodzą. Jesteśmy albo chorzy, albo zabiegani, albo w ogóle najgorzej bo zabiegani w chorobie. No i co tu robić w tym domu, kiedy za oknem piękna pogoda, słońce wesoło wyciąga do ciebie promyki, a ty wyciągasz dziecku gluty z nosa.

Wtedy (jak już dojdę do siebie po kawie nr 3) ratuje się czymś przyjemnym, czymś czym można zabić trochę czasu i miło napełnić brzuszek. Lece do kuchni i gotuję. Dziś padło na gofry.

Składniki

  • 2 jajka

  • 1 szklanki mąki kukurydzianej

  • 1 szklanka mąki pełnoziarnistej (czy jaką tam ubóstwiacie)

  • 2 szklanki mleka

  • 1/4 szklanki oleju

  • 1 łyżka miodu lub syropu klonowego (dla uparciuchów może być cukier)

  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

 

W pierwszej misce lądują samotnie białka – ubijamy je z odrobiną soli.

W drugiej misce mieszamy całą resztę składników. Na koniec dodajemy ubite białka, łączymy obie masy deeelikatnie łyżką.

Na rozgrzaną gofrownicę, posmarowaną odrobiną oleju, wylewamy masę. Gofry pieką się około 3-4 min, ale wszystko zależy od stopnia rozgrzania gofrownicy oraz jej mocy, dlatego bądźcie czujni i nie wychodźcie w tym czasie do sąsiadki na kawę 😉

No i najważniejszy punkt całej procedury… Na sam koniec musicie sobie zadań cholernie, ale to cholernie ważne pytanie: Z CZYM TEN GOFR???

U Nas wygrał dziś jogurt naturalny (wybraniec Apolonii 😉 ) i masło orzechowe, które smakiem zmiata każdy, nawet ten babciny, dżem. Spróbujcie!

_MG_8771

_MG_8782

_MG_8788

Jedna myśl na temat “Przepis na chrupiącego GOFERKA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *